Pomysłów na to, jak sprawić, żeby włosy były pełne blasku jest naprawdę sporo. Internet pęka w szwach od porad i trików począwszy od olejków, przez maski i inne cuda, które każda marka kosmetyczna ma w swojej ofercie, aż po specyfiki, które można przygotować samemu. Zresztą, która z nas nie ma to sprawdzonych sposobów? Dotyczy to nawet Gigi Hadid!

Choć modelka zwykle ma do dyspozycji sztab fryzjerów, a w trakcie sesji zdjęciowych dodatkowo odpowiednie światło i dalej postprodukcję, to bez codziennej rutyny nie udałoby jej się osiągnąć takich efektów. Jaki więc sekret kryje się za jej oszałamiająco pięknymi włosami?

Chodzi nie tyle o sam produkt, co sposób, w jaki modelka go stosuje. Słyszałyście kiedykolwiek, żeby ktoś tak wykorzystywał olej kokosowy?! To właśnie jemu Gigi zawdzięcza swoje piękne fale. Celebrytka nakłada go bowiem na włosy na... całe trzy dni! Produkt najpierw wciera, następnie czesze koka i zwyczajnie robi sobie wolne od mycia głowy.

Ważne jest też to, jak zmywa go później z włosów – nie wystarczy ich zmoczyć i potraktować szamponem. Pierwsze mycie modelka robi na sucho, następnie spłukuje i jeszcze raz myje włosy – tylko wtedy ma pewność, że nie pozostanie na nich tłusta, trudna do zmycia powłoka. Spróbujecie tej sztuczki?

Zobacz także: Szamponada, czyli mity na temat... mycia włosów! >>>